Archiwum dla maj, 2015
Kawał dobrej roboty !
Opublikowane przez tkomarewski w Aktualności 30 maja, 2015Pierwszy w tym roku gospodarczym czyn myśliwski należy zaliczyć do bardzo udanych i efektywnych. 17 myśliwych, którzy wzięli w nim udział, ciężką i sumienną pracą zasłużyło na gorące podziękowania. Zatem w imieniu Zarządu Koła bardzo dziękuję kolegom za „ kawał solidnej roboty” i przede wszystkim za to, że pomimo wielu własnych obowiązków znaleźli również czas na te zaplanowane na rzecz koła.
W ciągu kilku godzin udało się rozebrać między innymi zniszczony paśnik w rewirze „ Żurawka” i ambonę w rewirze „ Górka”; wkopać 2 nowe lizawki, okorować kilkadziesiąt żerdzi oraz wykonać prace porządkowe w domku i wokół niego.
Po ciężkiej pracy przyszedł czas na chwilę wytchnienia przy myśliwskim stole. Spalone kalorie można było uzupełnić gorącą szyneczką i boczkiem, podanymi prosto z wędzarni. Tym razem za proces technologiczny odpowiadał Darek i z przydzielonego zadania wywiązał się „palce lizać”.
Przypominam kolegom, zwłaszcza tym którzy dzisiaj nie mogli uczestniczyć w czynie, że kolejny już za miesiąc – 27 czerwca. Mam głęboką nadzieję, że frekwencja będzie jeszcze większa.
Pozostaje mi jeszcze tylko życzyć kolegom myśliwym sukcesów w kniei. Darz Bór. T.K
Piękny i bestia…
Opublikowane przez tkomarewski w Aktualności 29 maja, 2015Dzisiejszy wyjazd na rogacza zakończył się życiowym sukcesem. Bo czyż można mieć jakiekolwiek wątpliwości, patrząc na ten wyjątkowy okaz. Wstępna wycena wprost z łowiska wskazuje na wiek około 7 lat, wagę parostków około 600 gr, co musi zamienić się w mocne złoto !
Św. Hubert okazał się hojny nie tylko dla mnie. Mojego serdecznego kolegę Czesia obdarował przepięknym myłkusem, który urozmaici jego myśliwską kolekcję.
Gratulacjom nie było końca…
Gorące podziękowania Danusi i Józkowi za gościnę i niespotykany klimat… Darz Bór. T.K.
„Boruta” wicemistrzem Polski…
Opublikowane przez tkomarewski w Aktualności 25 maja, 2015Mistrzostwa Polski Kół Łowieckich zaliczane są do najważniejszych zawodów w kalendarzu strzeleckim Polskiego Związku Łowieckiego. Tym razem „ kwiat polskiego strzelectwa” walkę o zwycięski laur toczył na ziemi podlaskiej – jak się później okazało – wyjątkowo gościnnej i przyjaznej w osiąganiu wysokich rezultatów.
Okręg białostocki, obok pozostałych 45 okręgów / łącznie 135 zawodników / biorących udział w dwudniowych zmaganiach – i powiem tu nieskromnie – reprezentowała już od lat najlepsza drużyna z Podlasia, dumna z przynależności do Koła Łowieckiego „ BORUTA” w Białymstoku.
Presja i oczekiwania wobec „ miejscowych sportowców” były bardzo duże. Trudno się jednak temu dziwić, zważywszy na fakt, że znajomość strzelnicy oraz doping płynący z każdej strony, miały ich ponieść wprost do zwycięstwa.
Jak się szczęśliwie okazało, głęboka wiara samych strzelców jak i zagorzałych kibiców, sprawiła, że się udało !!!. Osiągnięty sukces cieszy tym bardziej, że jak pokazuje dotychczasowe doświadczenie, gospodarze najczęściej plasują się poza podium. Towarzyszący rywalizacji stres zazwyczaj paraliżuje na tyle skutecznie, że o dobrym wyniku co najwyżej można pomarzyć…
Kilka w pełni zasłużonych komplementów kieruję pod adresem organizatora oraz tych wszystkich, którzy wspierali go fizycznie i duchowo. Perfekcyjne przygotowanie obiektu; płynny harmonogram strzelań; życzliwi i sprawiedliwi sędziowie; efektowne puchary oraz doskonałe warunki noclegowe, nie mówiąc o wykwintnym jedzeniu, to nie tylko nasza opinia ale przede wszystkim głos strzelców z całej Polski.
Zatem na ręce Jarka Żukowskiego – Łowczego Okręgowego, w imieniu swoim jak i pozostałych zawodników, składam gorące podziękowania za ogrom pracy oraz niewątpliwy sukces organizacyjny i wizerunkowy. Cieszę się, że weterani z „ Boruty” dobrym występem też dołożyli małą cegiełkę do ogólnego triumfu.
A oto wyniki:
Drużynowo:
I miejsce Wybrzeże Gdańsk 1400
Michał Szugajew 480
Rafał Szyłejko 474
Piotr Kraiński 446
II miejsce Boruta Białystok 1388
Bogusław Pilcicki 477
Cezary Sołowiej 458
Tomasz Komarewski 453
III miejsce Drop Kazimierz Biskupi 1376
Łukasz Pulcer 468
Adam Grobelny 463
Konrad Maciaszek 445
Na podkreślenie zasługuje fakt, że doskonały wynik Bodzia Pilcickiego, pozwolił mu na zajęcie indywidualnie III zaszczytnego miejsca. Czapki z głów…
Na zakończenie chcę jeszcze osobiście podziękować kolegom z drużyny za wspaniałą atmosferę i walkę do ostatniej kropli krwi… Darz Bór. T.K.
