Archiwum dla wrzesień, 2014
Zasady wpisów do książki ewidencji polowań indywidualnych
Opublikowane przez tkomarewski w Aktualności 27 września, 2014Koledzy myśliwi.
W związku z pojawiającymi się wątpliwościami, związanymi z prawidłowością dokonywania wpisów do „ Książki ewidencji pobytu myśliwych na polowaniu indywidualnym”, poniżej przypominam kolegom najważniejsze informacje w przedmiotowym zakresie.
Rozporządzenie MŚ z dnia 23 marca 2005 roku w sprawie szczegółowych zasad wykonywania polowania i znakowania tusz w § 23 stanowi, że na terenie obwodu łowieckiego znajduje się jedna książka ewidencji pobytu myśliwych na polowaniu indywidualnym, zwana dalej „książką ewidencji”. Wpisów w książce ewidencji mogą dokonywać wyłącznie myśliwi wykonujący polowanie lub myśliwi przez nich upoważnieni do dokonania wpisu lub osoby upoważnione przez dzierżawcę albo zarządcę obwodu łowieckiego do dokonywania tych wpisów. Wpis dotyczący terminu rozpoczęcia polowania musi być dokonany przed jego rozpoczęciem, jednak nie wcześniej niż 24 godziny przed rozpoczęciem polowania. W miejscu wskazanym w książce ewidencji jako miejsce wykonywania polowania nie może w tym samym czasie, bez zgody myśliwego wykonującego polowanie w tym miejscu, polować inny myśliwy.
Jednakże poza wyżej wskazanym przepisem, w naszym kole obowiązuje pewien dobry obyczaj, odnoszący się do kwestii terminu dokonywania wpisu przed rozpoczęciem polowania / zgodnie z obowiązującym prawem myśliwy musi go dokonać nie wcześniej niż 24 godziny przed rozpoczęciem polowania / i polega on na tym, że myśliwi zwyczajowo nie rezerwują rewirów na „ zaś”, lecz rejestrują się w książce ewidencji tuż przed faktycznym rozpoczęciem polowania.
Zatem biorąc pod uwagę obowiązujące przepisy prawa oraz dotychczasowe zasady przyjęte w naszym w kole – w celu zapewnienia efektywności w realizacji planów łowieckich oraz utrzymania koleżeńskiej atmosfery, polecam stosowanie się do wskazanych zasad.
Z upoważniena Mieczysława Łapucia – łowczego koła. Darz Bór. TK
Ranek to Panek
Opublikowane przez tkomarewski w Aktualności 27 września, 2014W różny sposób można czerpać przyjemność z polowania. Dla jednych spełnieniem tego warunku jest zwierz na pokocie, a inni ponad skuteczne łowy przedkładają dobre towarzystwo. Są tacy co preferują polowanie indywidualne ale są również i tacy, którzy zdecydowanie bardziej wolą łowy w większym gronie. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby poszukać rozwiązania, które będzie kompilacją wskazanych możliwości. Dlatego też wcześniej zaplanowane polowanie indywidualne na byka, poprzedziłem spotkaniem w domku myśliwskim. A tam w towarzystwie Józka i Bodzia, prowadziłem żywą dyskusję na rożne tematy – nie tylko łowieckie ?, choć moją uwagę najbardziej skupiłem na przyjęciu strategii, która przyniosłaby mi sukces łowiecki w nadchodzącym poranku. Nie zliczę ile razy w tym sezonie zasadzałem się na byka, lecz jak do tej pory z mizernym skutkiem…Tym razem jednak miałoby być zupełnie inaczej i rzeczywiście było inaczej !!!
I to w zasadzie koniec opowieści, ponieważ samo polowanie okazało się wyjątkowo krótkie, o umiarkowanej dawce emocji. Około godz. 6.00, na łąkę wyszły 2 łanie, a za nimi nieregularny dwunastak, który chwilę wcześniej zaryczał tak od niechcenia, zdradzając jednak kierunek wędrówki. Szybka decyzja i po chwili nieukrywana satysfakcja. Prawie w tym samym czasie Józek, penetrując „duplańskie zęby”, na swojej drodze napotkał gorliwie poszukującego rujnych łań- w mojej ocenie zdecydowanie bardziej urodziwego niż mój – dwunastaka. I podobnie jak ja, odnotował pełen sukces.
Miło spędzony wieczór, przerodził się w obfity poranek, oczywiście nie bez udziału Św. Huberta, który – jak się domyślam – zdecydował się wynagrodzić nam dotychczasowe niestrudzenie, zapał i cierpliwość…Darz Bór. TK
Jak nie on to kto ?
Opublikowane przez tkomarewski w Aktualności 11 września, 20148 września piękny dziesiątak zaryczał po raz ostatni. Szczęśliwcem okazał się Mieczysław Łapuć, który jak przystało na rasowego łowczego, dał tym samym wyraźny sygnał pozostałym myśliwym do aktywnego udziału w tegorocznym rykowisku. Byk został pozyskany w obwodzie 252, rewirze „ Halina” / waga tuszy 172 kg, wiek około 8-9 lat / i dostarczony do skupu dziczyzny dzięki nieocenionej pomocy Piotrka „ Świdra” oraz kolegi z zaprzyjaźnionego koła „ Ryś Białystok,” Romka. Gratulacje Mieciu…Darz Bór. TK
