Koło Łowieckie Boruta

Komunikat Zarządu Koła 10/2019

Opublikowany przez w Aktualności,Komunikaty Listopad 22, 2019

I. Informuję, że Wojewoda Podlaski rozporządzeniem nr 11/2019 z dnia 14 listopada 2019 roku zmienił rozporządzenie nr 10/2019 w sprawie zwalczania afrykańskiego pomoru świń na terenie powiatów: białostockiego i bielskiego, uchylając między innymi przepisy określające strefę zagrożenia i zabraniające wykonywania w jej zasięgu polowań zbiorowych.

Oznacza to zatem, że polowania zbiorowe nie mogą być przeprowadzane wyłącznie w strefie zapowietrzenia, tj. w granicach miejscowości Samułki Małe i Samułki Duże. Natomiast na pozostałej części obw. 252 mogą być realizowane zgodnie z przyjętym grafikiem.

Wobec powyższego informuję, że pierwsze polowanie zbiorowe w obw. 252 odbędzie się w dniu 1 grudnia 2019 roku.

II. Przypominam o obowiązku niezwłocznego uregulowania wszelkich opłat, nie później niż do dnia 20 grudnia br., tj.

-składki członkowskiej do PZŁ, która została opłacona za członków koła z zasobów finansowych koła – wynosi 363 zł, ulgowa 203 zł. Składka ulgowa w wysokości 25% składki normalnej, przysługuje członkom Zrzeszenia którzy ukończyli 80 rok życia – 123 zł.

-składki na rzecz koła – wynosi 100 zł, ulgowa 50 zł.

-opłaty na rzecz zagospodarowania obwodu - wynosi 400 zł, z tym że 320 zł wnoszone na nr rachunku bankowego koła do dnia 21 sierpnia roku kalendarzowego oraz 80 zł wnoszone na nr rachunku bankowego koła do dnia 31 marca następnego roku kalendarzowego – z możliwością ich odpracowania przy zastosowaniu następującego przelicznika: 80 zł = 1 dzień gospodarczy. Nie dotyczy seniorów koła – myśliwych, którzy ukończyli 70 rok życia.

-innych należności finansowych.

W razie jakichkolwiek wątpliwości proszę o kontakt ze skarbnikiem.

Darz Bór. Tomek K.

Rekordowy odyniec !

Opublikowany przez w Aktualności Listopad 15, 2019

Każdy myśliwy sięgający po trofeum, zarówno ten początkujący jak i ten z wieloletnim doświadczeniem, w głębi duszy marzy o tym, aby to kolejne było jeszcze piękniejsze i okazalsze. Dla jednych decydującym wyznacznikiem będzie uroda wieńca bądź parostków, dla innych zdecydowanie ważniejsza okaże się waga poroża, a dla jeszcze innych głównym kryterium świadczącym o wartości „ zdobyczy” będzie np. masa tuszy. Będą wreszcie tacy, którym na długie lata zapadną w pamięci łowy, jednak nie dlatego, że udało im się upolować kapitalnego byka, lecz dlatego, że dzięki kunsztowi myśliwskiemu, doświadczeniu, wytrwałości i cierpliwości, niejednokrotnie w emocjonujących okolicznościach, przechytrzyli zwierzynę. Te indywidualne i subiektywne powody można by pewnie mnożyć, co nie zmienia faktu, że ubitą zwierzyną zachwycamy się ponad miarę wówczas, mówiąc kolokwialnie, gdy odstaje ona parametrami od „ normatywnego egzemplarza”.

Szczodrość Św. Huberta w aktualnym sezonie łowieckim jest wyjątkowa i nie sposób pozostawić jej bez komentarza. Najpierw wiosną obdarował kol. Piotrka przepięknym rogaczem wielotykowcem. Następnie w trakcie rykowiska podprowadził kol. Andrzeja pod wymarzonego byka, o wadze poroża ponad 11 kg. A kilka dni temu sprawił, że kol. Józek ubił odyńca i powiedzieć, że „grubego”, to jak nic nie powiedzieć ! Miałem przyjemność podziwiać kabana na własne oczy i mogę tylko stwierdzić, że jego gabaryt i masa zapierają dech w piersiach. Tusza o wadze 242 kg po wypatroszeniu, wiek około 10 lat wprawiają w osłupienie i murują jak dobrej klasy beton. Dość powiedzieć, że sylwetką zdecydowanie bliżej mu do bieszczadzkiego niedźwiedzia !

Jak on się uchował w czasach tak silnej presji łowieckiej, wymuszonej koniecznością ograniczenia populacji w ramach walki z Afrykańskim Pomorem Świń, zapewne pozostanie zagadką bez rozwiązania.

Serdecznie gratuluję kolegom, do których los łowiecki uśmiechnął się w sposób szczególny i mam nadzieję, że uśmiechać się będzie nadal, nie zapominając o pozostałych, którzy również zasługują na jego dary.

Reasumując, chcę podzielić się krótką dygresją. O ile jestem w stanie wyobrazić sobie byka o wadze poroża ponad 12 czy też nawet 13 kg, kolejnego nietypowego rogacza o formie parostków myłkusa, wielotykowca czy też perukarza, to brakuje mi racjonalnych argumentów do tego, aby zwizualizować dzika, który mógłby ważyć więcej niż ten kolegi łowczego. Czapki z głów…

Darz Bór. Tomek K.

 

Exposé Łowczego Okręgowego

Opublikowany przez w Aktualności Listopad 13, 2019

Szanowne Koleżanki i Koledzy Myśliwi.

Dnia 28 października 2019 roku, uchwałą nr 267/2019 Zarząd Główny Polskiego Związku Łowieckiego powołał mnie na funkcję Łowczego Okręgowego w Białymstoku.

Bez wątpienia zaszczyt ten spotkał mnie dzięki Waszemu poparciu jakie otrzymałem podczas wyboru kandydatów na łowczego okręgowego na V Nadzwyczajnym Okręgowym Zjeździe Delegatów PZŁ w Białymstoku br., kiedy to uzyskałem największą ilość głosów, za co serdecznie dziękuję.

Tradycje myśliwskie zakorzenione są w mojej rodzinie od wielu pokoleń. Również moja praca zawodowa od lat wiąże się z łowiectwem. Z wykształcenia jestem inżynierem leśnikiem. Kilkanaście lat pracowałem w Państwowej Straży Łowieckiej w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim w Białymstoku. Od czternastu lat jestem członkiem PZŁ, łowczym K.Ł. „Słonka” w Katrynce oraz członkiem K.Ł. Boruta w Białymstoku. Jestem też  członkiem Regionalnej Rady Ochrony Przyrody przy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Białymstoku. Posiadam uprawnienia do szacowania szkód łowieckich. Brałem udział w szkoleniach na sędziego i instruktora strzelectwa myśliwskiego

Koleżanki i Koledzy, jako Łowczy Okręgowy będę stawiać przede wszystkim na integrację naszego środowiska, bo bez tego nie ma mowy o dobrej współpracy, wzajemnym  poszanowaniu i nie będziemy w stanie przeprowadzić zmian jakie wymaga nasze współczesne łowiectwo.

Za rzecz kluczową  uważam  współpracę z rolnikami przy szacowaniu szkód łowieckich. Myślę, że moje wieloletnie doświadczenie będzie bardzo pomocne przy wypracowywaniu kompromisu.

Zamierzam też brać czynny udział w działalności promującej polskie łowiectwo na arenie krajowej i zagranicznej oraz wspierać osoby które pracują społecznie w wielu komisjach, bo tradycje łowieckie są dziedzictwem naszej kultury, które należy pielęgnować w sposób szczególny. Dlatego też dołożę wszelkich starań, aby nasi myśliwi brali czynny udział w różnego rodzaju ogólnopolskich imprezach łowieckich jak hubertusy, kongresy, szkolenia i seminaria obok koleżanek i kolegów z innych okręgów.

Koleżanki i Koledzy, mamy dużo do zrobienia , abyśmy mogli sprawnie prowadzić gospodarkę łowiecką oraz z przyjemnością kultywować naszą łowiecką pasję. Abyśmy nie zmarnowali tego co już zrobili nasi przodkowie i w dobrym stanie, ich i nasz wieloletni  łowiecki dorobek,  przekazać naszym dzieciom i wnukom.

Ze swojej strony deklaruję, że przy podejmowaniu kluczowych decyzji, będę się z Wami konsultował. Znajdę dla każdego myśliwego czas żeby go wysłuchać i w miarę możliwości pomóc, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Raz jeszcze serdecznie dziękuję za zaufanie jakim mnie obdarzyliście i postaram się go nie zawieść .

Z myśliwskim pozdrowieniem  Darz Bór.

Dariusz Krasowski

Łowczy Okręgowy PZŁ w Białymstoku

Nasz adres

    Koło Łowieckie “Boruta” w Białymstoku

    15-196 Białystok, ul. Tadeusza Kantora 6

    e-mail: kontakt@koloboruta.pl

    NIP 966 05 84 035

    Nr konta 84 1050 1953 1000 0090 3041 3091